Już od dobrych kilku lat portale ogłoszeń nieruchomości pękają w szwach od ofert sprzedaży mieszkań. Z badań przeprowadzonych przez Dom Kredytowy Notus oraz Uniwersytet Łódzki wynika jednak, że ponad połowa młodych małżeństw nie posiada własnego mieszkania.
Co ciekawe sytuacja ta dotyczy także osób, które posiadają stałą pracę a ich zarobki sięgają średniej krajowej lub są wyższe. Młodzi wolą wynajmować mieszkanie, zajmować mieszkanie spółdzielcze lub też mieszkać u rodziców bądź krewnych. Prawie 46 proc. małżonków mieszka we własnym domu lub mieszkaniu. Okazuje się, że 69 proc. z nich kupiło je dzięki kredytowi hipotecznemu, a 29 proc. otrzymało je w formie darowizny lub spadku.
Jeśli chodzi o metraże wynajmowanych mieszkań większość osób wybierało lokale o powierzchni od 31 do 50 mkw. Natomiast w przypadku mieszkań własnościowych aż 72 proc. ankietowanych kupowało lokale większe większe (41-70 mkw). Oznacza to, że o ile młodzi ludzie przed zakupem własnego mieszkania są w stanie mieszkać w małych lokalach, o tyle kupując własne mieszkanie, myślą przyszłościowo i wybierają większy metraż.
63 proc. młodych ludzi jest zadowolonych ze swojej sytuacji majątkowej, 20 proc. jest średnio zadowolonych, 16 proc. wręcz niezadowolonych. Jednak powszechnie istnieją bardzo optymistyczne nastroje dotyczące sytuacji mieszkaniowej. A niezadowolenie związane jest głównie z dzieleniem lokum z członkami rodziny, innymi współlokatorami, zajmowaniem mieszkań spółdzielczych.
Co więcej badanie to wykazało, że mieszkanie z rodziną wpływa bardzo negatywnie na stosunki tam panujące, brakuje prywatności, co prowadziło do napięć małżeńskich.
Zbadano również podejście młodych ludzi do kredytów hipotecznych. Przy pytaniu o kredyty hipoteczne, 47 proc. ankietowanych odpowiedziało, że jest to szansa na uzyskanie własnego mieszkania, 28 proc. uznało, że korzystniej jest wziąć kredyt niż tracić pieniądze na wynajem mieszkania. Jednak pojawiły się również negatywne odpowiedzi – 31 proc. uważa, ze ten sposób jest zbyt drogi, 23 proc. uznało kredyt hipoteczny za ryzykowny, a 12 proc. stwierdza, że warunki takiego kredytu są dla nich niejasne. A 12 proc. z ankietowanych przyznało się, że takie kredyty są dla nich niedostępne. Uważają, że nie otrzymają kredytu bez pomocy. A właśnie taką pomoc można otrzymać od doradców Domu Kredytowego Notus, w ramach akcji „Zamieszkaj bez teściowej”.
Właśnie dzięki takim akcjom młodzi ludzie, którzy nie wierzą we własne możliwości kredytowe, mają szansę otrzymać kredyt i kupić wymarzone mieszkanie.